O Mylène w Télé Cable Sat Hebdo

Z okazji weekendu specjalnego, który przypada na najbliższą sobotę i niedzielę, poświęconego Mylène Farmer, gazeta Télé Cable Sat Hebdo w swoim numerze na tydzień 10-16. kwietnia zamieściła artykuł przybliżający nam nieco sylwetkę piosenkarki.
“Brak publicznych obrazów Mylène kreuje jej własny obraz”, rozpoczynając artykuł, wypowiada się Laurent Boyer. Wtóruje mu autor biografii artystki, Hugues Royer: “Publiczność śledzi dokonania Mylène, gdyż wie, że ta gra fair”. A Elsa Trillat, fotografka, dodaje: “Symbioza w jakiej znajduje się Mylène ze swoją publicznością jest czymś niewiarygodnym”.
Sprzedawszy ponad 25 milionów swoich albumów, mając niemalże wszystkie single w pierwszej dziesiątce, a większość z nich na pierwszym miejscu, staje się Mylène jedną z rekordzistek sceny francuskiej. Jej teledyski to małe dzieła sztuki, małe dzieła filmowe – na wideoklip do pierwszego singla z Innamoramento wydano 90 tysięcy euro, a obraz do Pourvu qu’elles soient douces trwa ponad 17 minut i długością deklasuje czternastominutowy Thriller Michaela Jacksona. W niczym też nie odstaje artystka od poprzednich wartości, gdy chodzi o trasy koncertowe – budżet tej ostatniej wynosił 20 milionów euro.
Swój imaż opiera diva na tajemniczości, delikatności i wysmakowanej skromności. Ponownie Huges Boyer: “Mylène łamie wszelkie tabu i zakazy, co czyni ją problematyczną piosenkarką”. Innym czynnikiem, który działa na korzyść Rudowłosej, są jej koncerty, które przyrównuje się do takich wydarzeń jak występy Madonny czy Shakiry.
Sama Mylène powiedziała kiedyś o sobie: “Część mnie pogrążona jest w melancholii, podczas gdy inna uwielbia śmiech i radość. Niestety, świat jest raczej miejscem melancholicznym, gdzie radość co jakiś czas się pojawia…”. A tekst zamykają słowa: “Nie wykonuję tego zawodu by być znaną, ale by być uznaną”.
Poniżej przedstawiamy skany artykułu.

Skany: Mylene.net














Zostaw odpowiedź!